Trampkarze * Łabędź Widuchowa – Akademia Piłkarska Sokół Pyrzyce 0:2 (0:1). Porażka...

Trampkarze * Łabędź Widuchowa – Akademia Piłkarska Sokół Pyrzyce 0:2 (0:1). Porażka po walce w meczu rozegranym awansem (info, tabela)

1954
0
SHARE

0zobacz też Trampkarze Łabędzia w sezonie 2015/16

Widuchowa niedziela 23 października 2016 roku godz. 11.00

Łabędź Widuchowa – Akademia Piłkarska Sokół Pyrzyce 0:2 (0:1)

bramki: 0:1 – 30′, 0:2 – 60′

 Skład: Patryk Drzewiecki, Konrad Woźniak, Bartek Augustyniak, Kamil Majewski, Eryk Betkier, Tomasz Maruszak, Marek Glanert, Eryk Kubicki, Jakub Mateusiak, Mateusz Kocyk, Tomasz Madej

    W niedzielę o godz. 11.00 trampkarze Łabędzia Widuchowa podejmowali u siebie zespół Akademi Piłkarskiej z Pyrzyc. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. W 30 minucie błąd w obronie gospodarzy spowodował, iż zawodnik Sokoła z prawej strony pola karnego strzelił bramkę na 0:1. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, toczyła się wyrównana walka, w której jedni i drudzy zawodnicy, mając doskonałe sytuacje, nie mogli strzelić bramki. W grze łabędzia widać było coraz większe zmęczenie, gdyż zespół grał w 11-osobowym składzie. W 60 minucie zawodnicy Sokoła dwa razy strzelali z bliskiej odległości na bramkę Łabędzia, ale znakomicie zachował się bramkarz Patryk Drzewiecki broniąc instynktownie. Dopiero trzecia dobitka przy biernej postawie obrońców wpadła do bramki. Zawodnicy Łabędzia próbowali jeszcze zmienić niekorzystny wynik, ale nie potrafili skutecznie zakończyć kilku dogodnych sytuacji.

info: trener Robert Wilktabela

wcześniejsza publikacja z 16 października 2016 roku

Wymęczony remis w osłąbionym kadrowo składzie

Widuchowa sobota 15 października 2016 roku godz. 11.00
Łabędź Widuchowa – Iskra Banie 5:5 (3:3)

Bramki: 0:1 – 3′, 0:2 – 7′, 1:2 – 17′  Wiktor Grzeszczak, 2:2 – 20′  Wiktor Grzeszczak, 3:2 – 24′ Marek Glanert, 3:3 – 32′, 3:4 – 42′, 3:5 – 50′ , 4:5 – 59′, 5:5 – 68 samobójcza’.

Skład: Eryk Betkier, Eryk Kubicki, Patryk Drzewiecki, Filip Szyszłow, Bartek Augustyniak, Marek Glanert, Mateusz Kocyk, Jakub Mateusiak, Kamil Majewski, Tomasz Madej, Wiktor Grzeszczak

    W sobotnie przedpołudnie trampkarze Łabędzia Widuchowa podejmowali u siebie zespół Iskry Banie. Kontuzje i nieobecności na meczu sprawiły, że gospodarze przystąpili do meczu w 10-cio osobowym składzie. Niestety już w 3 minucie meczu goście wyszli na prowadzenie na 1:0. W 7 minucie goście podwyższyli wynik na 2:0. Po tej bramce dojechał na mecz najskuteczniejszy napastnik Łabędzia W. Grzeszczak. Po jego wejściu gra Łabędzia bardzo się ożywiła i to on sam w 17 i 20 minucie doprowadza do remisu na 2:2. W 24 minucie kapitan Łabędzia M. Glanert oddał niegroźny strzał na bramkę i bramkarz gości popełnił fatalny błąd wpuszczając bramkę na 3:2. W 32 minucie w polu karnym faulował stoper Łabędzia i goście z rzutu karnego doprowadzają do remisu 3:3. Po zmianie stron goście w 42 minucie wykonywali rzut wolny po którym zdobyli bramkę na 3:4. W 50 minucie lewą stroną boiska przedarł się zawodnik Iskry Banie i strzałem w krótki róg pokonał bramkarza gospodarzy zdobywając bramkę na 3:5. Zawodnicy łabędzia zaczęli coraz śmielej atakować, co w 59 minucie za sprawą W. Grzeszczaka przyniosło bramkę na 4:5. Zmęczony zespół gospodarzy uwierzył jeszcze w możliwość zremisowania meczu i w zmieszaniu podbramkowym w ostatnich minutach meczu T. Madej oddał strzał, po którym piłka odbijając się od obrońcy i bramkarza wpadła do siatki ustalając wynik meczu na 5:5.

Robert Wilk

Foto: E-Widuchowatabela

wcześniejsza publikacja z 9 pażdziernika 2016 roku

Druga porażka w sezonie. Od 3:1 do 3:4 – czarny scenariusz stał się faktem

Lubanowo niedziela 09 października 2016 godz. 12:00

Czarni Lubanowo – Łabędź Widuchowa 4:3 (0:2)

Bramki: 0:1 – 1′ Wiktor Grzeszczak, 0:2 – 32′ Eryk Kubicki,  1:2 – 38′, 1:3 – 48′ Marek Glanert, 2:3 – 55′, 3:3 – 63′, 4:3 – 67′

Skład: Kacper Szyszłow – Bartek Klobok, Eryk Betkier, Bartosz Augustyniak, Marek Glanert, Filip Szyszłow, Jakub Mateusiak, Kamil Majewski, Wiktor Grzeszczak, Tomasz Madej, Eryk Kubicki, Filip Kaczyński, Patryk Drzewiecki, Mateusz Kocyk, Tomasz Maruszak,

   Trampkarze Łabędzia Widuchowa w niedzielne południe rozgrali swój kolejny mecz w Lubanowie. Mecz zaczął się dobrze, bo już w 1 minucie W. Grzeszczak strzelił bramkę. Pierwsza połowa to wyprowadzanie ataków przez jedną i drugą drużynę. W 32 minucie po rzucie wolnym wykonywanym przez kapitana M. Glanerta w zamieszaniu pod bramką E. Kubicki strzelił drugą bramkę dla Łabędzia. W pierwszej połowie trampkarze z Widuchowej mieli jeszcze trzy sytuacje bramkowe, ale ich nie wykorzystali. Po zmianie stron gospodarze w 38 minucie zdobyli bramkę kontaktową na 1:2. W 48 minucie po rajdzie lewą stroną boiska w pole karne wbiegł M. Glanert i silnym strzałem w krótki róg strzelił trzecią bramkę dla Łabędzia. Gospodarze coraz groźniej atakowali i w 55 minucie strzelili na 2:3. Niestety zawodnicy Łabędzia nie potrafili już więcej pokonać bramkarza Czarnych, a mieli doskonałe okazje z dwóch rzutów wolnych nieznacznie przestrzelonych. Szybki napastnik z Lubanowa wykorzystał błedy w obronie Łabędzia i strzelił jeszcze dwie bramki w 63 i 67 minucie zapewniając zwycięstwo Czarnym.

Robert Wilktabela

wcześniejsza publikacja  z 5 października 2016 roku

Osłabiony kadrowo zespół także zwycięski po świetnej grze bramkarza Kacpra Szyszłowa

Mieszkowice poniedziałek 03 października 2016 godz. 16:00

Mieszko Mieszkowice – Łabędź Widuchowa 2:3 (1:2)

Bramki: Wiktor Grzeszczak x2, Tomasz Madej x1

Skład: Kacper Szyszłow – Krystian Szachniewicz, Bartek Klobok, Eryk Betkier, Bartosz Augustyniak, Marek Glanert, Filip Szyszłow, Jakub Mateusiak, Kamil Majewski, Wiktor Grzeszczak, Tomasz Madej.

   Osłabiony 11-osobowy zespół Łabędzia Widuchowa pokonał na wyjeździe Mieszko Mieszkowice 2:3. Świetnie w bramce spisywał się Kacper Szyszłow, który wybronił kilka sytuacji sam na sam. Dobry mecz rozegrał kapitan Marek Glanert, który dobrze dogrywał piłki oraz motywował zespół do gry. Gratulacje dla całego zespołu, który pomimo osłabienia potrafił zagrać do końca.

Info i fotorelacja: Robert Wilk

tabela

wcześniejsza publikacja z 24 września 2016 roku

W piątkowe popołudnie Łabędź rozgromił Morzycko 8:2. Kolejny hat-trick Wiktora Grzeszczaka

Widuchowa, piątek 23 września 2016 roku godz. 16.00

Łabędź Widuchowa – Morzycko Moryń 8:2 (3:1)

Bramki: Wiktor Grzeszczak x 3, Eryk Kubicki x 2, Marek Glanert, Filip Szyszłow i Tomasz Madej po 1

Skład: Kacper Szyszłow, Patryk Drzewiecki, Krystian Szachniewicz, Eryk Betkier, Filip Kaczyński, Eryk Kubicki, Marek Glanert, Kamil Sulowski, Jakub Mateusiak, Wiktor Grzeszczak, Filip Szyszłow, Tomasz Madej, Kamil Majewski, Mateusz Kocyk, Tomasz Maruszak, Bartosz Augustyniak.

       Awansem w piątek trampkarze Łabędzia Widuchowa podejmowali u siebie zespďół Morzycka Moryń. Gospodarze okazali się mało uprzejmi wygrywając na własnym boisku 8:2. W pierwszej połowie zawodnicy Łabędzia dominowali na boisku szybko strzelając 3 bramki. Pod koniec pierwszej połowy rzut rożny wykonywali zawodnicy Morynia, niestety pomocnik Łabędzia niefortunnie interweniował strzelając bramkę samobójczą. Po zmianie stron nasi trampkarze strzelili jeszcze 5 bramek. Zawodnicy z Morynia groźnie kontratakowali i po jednej takiej kontrze zdobyli swoją drugą bramkę w tym meczu. Mieli jeszcze kilka okazji do zdobycia bramki, ale bardzo dobrze w bramce spisywał się Kacper Szyszłow oraz blok defensywny.

Robert Wilk

Tabela po 3 kolejkachtabela16.09.23 morzycko

Chojna, niedziela 18 września 2016 roku godz. 11.00

Odra Chojna – Łabędź Widuchowa 7:4 (3:3)

bramki: Wiktor Grzeszczak x 3 i Marek Glanert x 1

skład: Kacper Szyszłow, Patryk Drzewiecki, Bartek Klobok, E. Betkier, F. Kaczyński, Marek Glanert, Filip Szyszłow, K. Sulowski, Jakub Mateusiak, Wiktor Grzeszczak, Kamil Majewski, T. Madej, M. Kocyk, T. Maruszak, B. Augustyniak.

      W trzeciej kolejce rozgrywek ligi trampkarzy Łabędź Widuchowa przegrał na wyjeździe 7:4. Mecz do przerwy był bardzo wyrównany, chociaż to zawodnicy Łabędzia gonili wynik. Przy stanie 3:3 w końcówce pierwszej połowy bramkarz Kacper Szyszłow obronił rzut karny. Po wznowieniu gry w drugiej połowie zawodnicy Łabędzia przeprowadzili skuteczny atak i wyszli na prowadzenie 4:3. Niestety później swoje sytuacje wykorzystywali tylko zawodnicy Odry Chojna, a zawodnicy Łabędzia Widuchowa nie potrafili wykorzystać czterech sytuacji bramkowych w tym trzech sam na sam z bramkarzem.

Robert Wilk

Od redakcji: To pierwsza porażka trampkarzy w tym roku kalendarzowym. Dotychczas rozpieszczali nas wysokimi wygranymi, nierzadko dwucyfrowymi. Ostatecznie przegrać w Chojnie z tak renomowanym przeciwnikiem jak Odra to żaden wstyd. Myślę, że chłopcy szybko się pozbierają i wrócą na zwycięska ścieżkę, do czego nas od kilku lat przyzwyczaili.

 

16.09.18 chojna

Widuchowa, 10 września 2016 roku godz. 11.00

Łabędź Widuchowa – Orzeł Trzcińsko-Zdrój 6:4 (3:2).

Bramki: Jakub Mateusiak 3, Konrad Woźniak 2, Kamil Majewski 1

Skład: K. Szyszłow, K. Woźniak, P. Drzewiecki, F. Kaczyński, E. Betkier, J. Mateusiak, M. Glanert, E. Kubicki, B. Klobok, K. Majewski, F. Szyszłow, M. Kocyk, T. Madej, B. Augystyniak.

W sobotę o godz. 11:00 w Widuchowej trampkarze rozegrali swój drugi mecz w lidze. Mecz rozpoczął się dobrze dla Łabędzia, który po 9 minutach prowadził 2:0 po trafieniach Jakuba Mateusiaka. W 17 minucie po zamieszaniu w polu karnym ręką zagrał stoper Łabędzia i goście strzelili bramkę na 2:1. Pod koniec pierwszej połowy sprytnym strzałem po ziemi popisał się Kamil Majewski podwyższając wynik na 3:1. W końcówce pierwszej połowy urazu nabawił się stoper Konrad Woźniak, który musiał opuścić boisko. Goście zaczęli groźnie atakować, co przyniosło skutek strzeloną bramką na 3:2. Po zmianie stron widać było nerwowość w obronie gospodarzy i goście wyrównali na 3:3. Na boisko wszedł wtedy z urazem Konrad Woźniak, który zagrał w środku pomocy i strzelił dwie bramki wyprowadzając zespół Łabędzia na prowadzenie 5:3. Trampkarze Orła Trzcińsko-Zdrój zaczęli coraz mocniej  atakować strzelając bramkę kontaktową na 5:4. Zespół Łabędzia rozpaczliwie się bronił i przed utratą bramki kilka razy ratował zespół bramkarz Kacper Szyszłow. Goście w końcówce meczu wykonywali 4 rzuty rożne, ale po żadnym z nich nie potrafili strzelić bramki. Po ostatnim rzucie rożnym z kontrą wyszedł zespół Łabędzia i Jakub Mateusiak sam na sam z bramkarzem zachował zimną krew ustalając wynik na 6:4.

Robert Wilk

wcześniejsza publikacja z 5 września 2016 roku

Bardzo mocne otwarcie sezonu w Myśliborzu

Myślibórz, niedziela 04.09.2016 roku godz. 16.30

Osadnik Myślibórz – Łabędź Widuchowa 1:8 (0:4)

Bramki: K.Sulowski 2, M. Glanert 2, W. Grzeszczak 2, E. Kubicki 1, F. Szyszłow 1. Ponadto zagrali: K. Szyszłow, P. Drzewiecki, K. Woźniak, F. Kaczyński, E. Betkier, J. Mateusiak, K. Majewski, M. Kocyk, B. Klobok.

    Pierwszy mecz w lidze trampkarze Łabędzia Widuchowa rozpoczęli od wygranej z zespołem Osadnika Myślibórz, który nie występował w tej lidze w poprzednim sezonie. Pierwsze siedem minut meczu było bardzo wyrównane. Po strzeleniu pierwszej bramki piłkarze Łabędzia zaczęli grać spokojniej i zdobywali kolejne gole. Gospodarze próbowali atakować, ale blok obronny łabędzia był nie do sforsowania. Bardzo dobrze spisywał się stoper Konrad Woźniak oraz bramkarz Kacper Szyszłow. W drugiej połowie po chwilowym zejściu stopera Łabędzia, gospodarze strzelili honorową bramkę.

Robert Wilk

wcześniejsza publikacja z 24 lipca 2016 roku

Terminarz rozgrywek na nowy sezon. Łabędź-Gryfhurt poznał swoich 11 rywali w grupie

      ZZPN w Szczecinie podał skład grup trampkarzy. Jedyna drużyna z naszej gminy, Łabędź-Gryfhurt Widuchowa, zagra w 12-zespołowej grupie 6. Pierwszy mecz nasi trampkarze rozegrają tradycyjnie w pierwszy weekend września, a gościć będą w dalekim Myśliborzu.

        Aż 12 drużyn w rozgrywkach trampkarzy to aż 11 meczów w rundzie. Do tej pory na tylko na szczeblu wojewódzkim można było spotkać tak liczną grupę drużyn. Grania będzie więc co niemiara, a wyjazdy dalekie, bo poza wspomnianym Myśliborzem, do Pyrzyc, Zielina i Mieszkowic. Wszystkie te wyprawy to ponad 40 km w jedną tylko stronę. Możliwe więc, że nie wszystkie drużyny będzie stać na takie koszty.

5 tabela 2015 16

Zweryfikowana pełna tabela grupy 7 trampkarzy z ubiegłego sezonu

   Naszych trampkarzy nadal będzie prowadzić trener Robert Wilk. Przypomnę, żę ubiegły sezon był bardzo udany dla jego podopiecznych, gdyż bez problemu wygrali swoją grupę rozgrywkową. Nie powinno tego stanu rzeczy zmienić odejście do drużyny junioró 6 zawodników, z których najbardziej rozpoznawalni sa bracia Czerneccy z Żelechowa. Na ich miejsce na pewno przyjdą następni. Jeśli tylko dopisze frekwencja na meczach to o wynik nie ma co się martwić. Na pewno głónymi konkurentami w grupie będą ekipy z Gryfina, Myśliborza i Pyrzyc.

Piotr Waydyk

1 2 3 4

Brak komentarzy

Zostaw swój komentarz

lub